Forum ogrodnicze

Rośliny użytkowe => Sadownictwo => Wątek zaczęty przez: anya 20.09.2005, 19:39:47



Tytuł: Aronia
Wiadomość wysłana przez: anya 20.09.2005, 19:39:47
Mam pytanko. Kiedy najlepiej i jakie odmiany najlepiej sadzic w naszych warunkach (podobno aronie sa malo wymagajace - nie wiem nie sprawdzilam jeszcze ;-)...). Jesli mozecie podzielcie sie swoimi wiadomosciami i doswiadczeniami. Pozdrawiam!
Ania


Tytuł: Odp: Aronia
Wiadomość wysłana przez: THC 20.09.2005, 20:35:26
Witam! Ja sadziłem swoją aronie Czarną (Aronia Melanocarpa) na początku lata :)" Uprawa aronii nie sprawia większych trudności. Mają one małe wymagania glebowe, corocznie obficie owocują i są bardzo odporne na choroby i szkodniki co całkowicie eliminuje konieczność chemicznej ochrony krzewów, a więc otrzymujemy owoce zdrowe i nie skażone pestycydami". Nie trzeba jej chronić przed zimą ponieważ bardzo dobrze znosi niskie temperatury ! Ja kożenie przykryłęm na zimę liśćmi tak na wszelki wypoadek ;) Przez pierwsze 3 lata nie musisz jej przycinać! Możesz przyciąć tylko chore, uszkodzone pędy albo jeśli krzaczek będzie za gęsty !
myślę że chociaż trochę ci pomogłem  ;)    POKÓJ !


Tytuł: Odp: Aronia
Wiadomość wysłana przez: anya 22.09.2005, 17:21:56
Taaaaaaaak, pomogłeś, oczywiście co nieco już wiedziałam. Tylko czy w takim razie jeszcze teraz przed zimą uda mi się z tą aronią? Mniam mniam narobiłeś mi na nią apetytu  ;)


Tytuł: Odp: Aronia
Wiadomość wysłana przez: THC 22.09.2005, 20:08:21
nie wiem czy się nic nie stanie z nią jak ją teraz posadzisz :( ale myślę że nic skoro jest odporna na mróz a jeszcze przecież nie jest tak strasznie zimno żeby miała przymarznąć  ;) zrób jak uważasz :) ja bym posadził
POKÓJ


Tytuł: Odp: Aronia
Wiadomość wysłana przez: anya 23.09.2005, 18:38:06
Posadzę teraz, tylko muszę kupić  ::)


Tytuł: Odp: Aronia
Wiadomość wysłana przez: anya 07.03.2006, 22:03:57
Kupiłam aronię, posadziłam, a teraz... czekam na wiosnę. I nie mogę się doczekać. Qrcze, slyszeliście że ma być krucho z pogodą, ma być zimno. Ciekawe jak moje krzaczki, czy nie padły przez zimę.