|
Tytuł: Jabłonie... Wiadomość wysłana przez: anya 22.09.2005, 17:39:06 Ech. Czy naprawdę teraz nic się nie udaje bez oprysków? Kiedyś miałam dość dużo drzew owocowych i nawet nie myślało się o tym, by stosować jakieś środki chemiczne, a owoce były dobre i ładne. A teraz?
Dlaczego jabłka z moich jabłoni nie nadają się do jedzenia? Nie dość że są jakieś nie wyrośnięte, to jeszcze gorzkie. Nie kwaśne, a gorzkie. Kto mi odpowie na pytanie: dlaczego? Tytuł: Odp: Jabłonie... Wiadomość wysłana przez: Marcin Zachwieja 04.10.2005, 21:14:48 Sa w szkólkach odmiany jabłoni odporne na parcha jabłoni i mączniaka, ktore można uprawiac bez wykonywania duzej liczby oprysków. Regularnośc owocowania mozna kontrolowac poprzez przerzedzanie ręczne usuwają cześć kwiatów zawiaków na drzewie. Gorzki smak ?? trudno mi odpowiedzieć nie widzą (smakują) owocu
Tytuł: Odp: Jabłonie... Wiadomość wysłana przez: Dariusz P. 24.11.2005, 16:07:26 czy jabłka mają drobne brązowe plamki na skórce i pod skórką?
Jeśli tak to może to być drobna plamistość podskórna. Jest to niedobór wapnia w owocach. Dość częsta choroba na starszych drzewach. Tytuł: Odp: Jabłonie... Wiadomość wysłana przez: mario777 09.02.2007, 17:42:31 Witam.Mozna stosowac dokarmianie dolistne metodą U opracowaną przez prof.Olgierda Nowosielskiego i dr Bogdana Jarocinskiego ktora eliminuje czesciowo choroby,patogeny i szkodniki w młodym stadium.Polecam strone www.polskiesadownictwo.pl tam jeszcze sa inne ciekawe artykuły. ;)
|