|
Tytuł: Borówka Amerykańska na balkonie? Wiadomość wysłana przez: Myszorek79 23.03.2008, 08:40:04 Kompletnie nie znam się na ogrodnictwie i w ogóle na roślinach, ale ostatnio zaczęło mnie to odrobinę fascynować
Mam wrażenie jakby w ostatnim nastąpił jakiś bum borówkowy, bo wszędzie sie o nich mówi... A może tylko ja zwracam na informacje o borówce amerykańskiej większą uwagę. W każdym bądź razie zachciało mi się mieć własny krzaczek borówki, a że nie mam żadnej działki to zostaje mi tylko balkon. :-\ No i najpierw zrobiłam, a dopiero później pomyślałam. Zakupiłam już sadzonkę borówki amerykańskiej i zastanawiam sie czy mogę ją tak po prostu wpakować w wielką donice i hodować na balkonie. Może jej tam będzie niedobrze albo coś? Czy taka borówka to głęboko puszcza korzenie? Może lepiej wywieźć tą sadzonkę na wieś i posadzić u babci, jeżeli na balkonie ma mi zdechnąć. Czy ktoś tutaj posiada wiedzę na ten temat i mógłby mi pomóc? Tytuł: Odp: Borówka Amerykańska na balkonie? Wiadomość wysłana przez: Kamila Szlązkiewicz 23.03.2008, 22:57:45 Borówka jest rośliną sadowniczą i na pewno lepiej by jej było gdyby rosła w gruncie:) ( w pojemnikach odbywa się produkcja roślin). Niemniej jednak, jeśli Twój balkon: jest zaciszny, osłonięty, ciepły ( słoneczny lub półsłoneczny) i jeśli nie mieszkasz Suwałkach ;D to zawsze możesz spróbować pamiętając o kilku zasadach:)
1) borówka wymaga kwaśnego podłoża ( najprościej możesz kupić specjalne podłoże np. do roślin wrzosowatych, ja proponuję wymieszać je jeszcze z drobną kora w stosunku 2:1 ) 2) borówka płytko się korzeni ale szeroko, a więc istotna będzie wielkość pojemnika - ważne żeby był szeroki:) 3) ze wszystkimi roślinami rosnącymi w pojemnikach pojawia się kłopot zimą, ponieważ cała bryła korzeniowa schowana jest w pojemniku który przemarza zimą. Taki pojemnik trzeba osłaniać np. styropianem i agrowłókniną. Jeszcze większy kłopot jest z roślinami zimozielonymi, które dodatkowo mogą wyschnąć:) Przed nadejściem mrozów i zmrożeniem ziemi musisz pojemnik b. dobrze podlać. 4)borówka do zapylenia , a więc aby mogła zaowocować wymaga obecności drugiego krzewu, a więc musisz posadzić dwa, z zalecana odległość na plantacjach to 1,5-2,5 m w zależności od odmiany. Na pewno uprawa w pojemniku będzie trudniejsza, ale zawsze możesz spróbować skoro właśnie taką masz ochotę:) Posadź sobie np. 3 krzaczki na balkonie, a resztę u babci stosując się wszystkich zasad uprawy borówki. Polecam fachową literaturę prekursora uprawy borówki w Polsce, prof. Pliszki ( jeśli dobrze pamiętam), szczególnie dobrze zapoznaj się z rozdziałami o wymaganiach glebowych, i pielęgnacji krzewów w tym nawożeniu i cięciu:) Skoro masz fantazję posadzić borówkę na balkonie, zrób to, nawet jeśli ktoś w następnym poście napisze że borówka ma rosnąć w gruncie, a nie w pojemniku bo się do tego "nie nadaje":) Nadaje się na tyle że możesz spróbować, tak się rodzą pasje ogrodnicze i nie należy z nich rezygnować ani zrażać się niepowodzeniami:) A jeśli mieszkasz w części Polski gdzie jest naprawdę zimno i ciężko utrzymać rośliny w pojemnikach przez cały rok lub po prostu za dużo z tym "zachodu" zainteresuj się roślinami jednorocznymi - niektóre kwiaty i zioła a nawet warzywa (!) z pewnością się udadzą:) Powodzenia:) |