Forum ogrodnicze

Ogólne => Ogrodnictwo niekonwencjonalne => Wątek zaczęty przez: -- Florofilek 21.07.2003, 17:06:19



Tytuł: Radiestezja w ogrodzie
Wiadomość wysłana przez: -- Florofilek 21.07.2003, 17:06:19
Wiele się mówi o wykrywaniu żył wodnych pod budowę studni. Niewiele o innych zastosowaniach radiestezji w ogrodzie. Zachęcam do podzielenia się swymi uwagami (lub może doświadczeniami) na ten temat.

Na rozpoczęcie tego wątku wpadłem wczoraj przechadzając się wzdłuż szpaleru porzeczek, gdzie w jednym miejscu zauważyłem niezwykle duże, jak na zwykłe polne warunki, mrowisko. Przyszło mi na myśl, że mrówki lubią miejsca skrzyżowań żył wodnych i przypomniałem sobie, że 2-3 lata temu w pewnym momencie błyskawicznie uschła mi młoda jabłoń dwa kroki od tego mrowiska (wcześniej tego mrowiska nie było). Przypomnialem sobie także, że wyczytałem kiedyś, że jabłonie źle rosną nad podziemnymi ciekami i wygląda na to, że ten pogląd znajduje swoje potwierdzenie. Zamierzam tam pójść z różżką i sprawdzić obecność żył wodnych.


Tytuł: Odp: Radiestezja w ogrodzie
Wiadomość wysłana przez: Valery 29.10.2006, 19:07:14
możesz tak w krótkich żołnierskich słowach napisać w jaki sposób mogą powstawać żyły wodne podziemne?
Wydaje mi się, że jest grunt, który podsiąka lub nie. Są to tak zwane pokłady wodonośne.
Jak sobie wyobrażasz krzyżowanie się takich pokładów? Czy na powierzchni ziemi też się krzyżują, czy tylko zlewają tworząc rozlewiska.
Gdyby tak było, to wykopy studzienne inaczej by wyglądały.
To wymysł różdżkaży aby doceniano ich pracę.
Tylko nie pisz o studniach artezyjskich bo one działają na innych zasadach na tzw. wyrównywaniu ciśnienia.