Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.


Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
21.11.2008, 19:26:33

Zmień kolor:
Aktualności: Teraz więcej miejsca na Twoje załączniki! Zwiększyliśmy limit jednego załącznika z 64 do 256 kB. Już nie musisz korzystać z innych serwerów do zamieszczania zdjęć.
Szukaj:     Szukanie zaawansowane
Forum ogrodnicze Ogrodnik.info  |  Ogrody i tereny zieleni  |  Ogrody  |  Wątek: Ogrody w Polsce, co o nich sądzicie? 0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek. « poprzedni następny »
Strony: [1] Do dołu Drukuj
Autor Wątek: Ogrody w Polsce, co o nich sądzicie?  (Przeczytany 3267 razy)
Maria Z
Senior
***

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 24

Uwielbiam to forum!


WWW
« Odpowiedz #3 : 19.05.2004, 12:56:12 »

To prawda że jest przesyt gatunkami zimozielonymi, szczegolnie żywotniki które sadzi się przeważnie rzędem przy ogrodzeniu aby odgrodzić sie od sąsiada i wygląda to trochę smętnie. Mi także podoba sie zagospodarowanie zielenia przy stacji metra centrum, ale w tym miejscu ludzie śpieszą się i nie zwracają uwagi na to co jest wkoło. Ładnie zrobiona jest także zieleń przy Galerii Mokotów, jednak ja osobiście dodałabym więcej bylin, kótre mimo ze nie dają efektu w zimie ale urozmaicaja trochę monotonne nasadzenia, ale jest całkiem ładnie. Podobają mi sie nasadzenia z dereni, kaliny, krzewuszki, hortensji, oczara, mahonni, tawuł, sumaka octowca, roslin takich jak szczodrzeniec, żarnowiec, wierzby ... itd. Problemem sa nasadzenia wzdłuż dróg kótre jeśli sa wprowadzone to nie sa pielegnowane i wyglądają troche mizernie, poprzemarzane i nie przycinane, nie mówiąc o chwastach przerastających jeszcze nie wyrosnięte rośliny. Myslę że przyczyna tego jest po częsci tez brak funduszy na takie cele, bądż zainteresowania ze strony osób odpowiedzialnych za to.
Zapisane
Andrzej
Administrator
Ekspert
*****

Karma: +6/-0
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 39



« Odpowiedz #2 : 19.05.2004, 09:09:36 »

W miejscach publicznych wciąż sadzi się zbyt dużo delikatnych roślin, zwłaszcza zimiozielonych trzmielin, suchodrzewów, berberysów. Nietrudno sobie wyobrazić widok takich miejsc po zimie. Wygląda na to, jakby celem było ładne urządzenie takich miejsc na moment oddania do uzytku, a potem "choćby potop". Wyjątkiem od tej reguły jest sensowne urządzenie zieleni wokół stacji metra w centrum Warszawy. Posadzono tu odporne i ciekawe kolorystycznie krzewy: forsycje, tawuły w wielu odmianach i gatunkach, żylistki, kosodrzewinę, irgi, berberysy, perukowce, tamaryszki, a ogniki w mądrze wybranym miejscu. I po zimie żadnych strat, wszystko pięknie kwitnie!

W ogrodach przydomowych wciąż sadzi się zbyt dużo iglaków, które nadają ogrodom sztywność i dystans. Powoli jednak zaczynają być doceniane liściaste. Najgorsze są tzw. skalniaki. Dlaczego w 90% skalniak to regularna stożkowa kupa ziemi obłożona otoczakami? Dobór roślin też pozostawia wiele do życzenia.

Na kształtowanie i urodę ogrodów mogłaby mieć olbrzymi wpływ telewizja i prasa ogrodnicza. Telewizja woli jednak pokazywać gadające głowy w programach ogrodniczych. Prasa z kolei dołuje czytelników "super" zdjęciami o nierealistycznych kolorach z ogrodów ludzi bogatych, których stać na wynajęcie odpowiednich fachowców. A treści wciąż mało. Lekturę takich pism można zacząć i skończyć przeglądając przy kiosku.
Zapisane
O'Grodnick
Ekspert
****

Karma: +3/-1
Offline Offline

Wiadomości: 30


Pies na rośliny


« Odpowiedz #1 : 18.05.2004, 09:18:45 »

Mój punkt widzenia w tej kwestii raczej się nie zmienia w miarę jak przypatruję się tym naszym ogrodom i grókom coraz baczniej. Ale może to dlatego, że nie wyściubiam nosa poza dawny rozbiór rosyjski, nie bywam na Ziemiach Zachodnich, gdzie panuje pono wyższa kultura ogrodnicza. U mnie nadal bałagan, bezhołowie i szaro-buro.

Za mnogością roślin iglastych jestem jak najbardziej (gdyby tak cedrzyńców było więcej niźli żywotników...), nie podoba mi się natomiast ich przygniatająca dominacja i monotoniczność (tujowe szpalery), co tu dużo ukrywać.

Zupełnie mi odpowiada, że owocowe są w odwrocie. są zbyt kłopotliwe dla początkujących, którzy zmagając się z nieustannie dybającymi na nie szkodnikami i chorobami zniechęcają się do ogrodnictwa. A to nie wychodzi na dobre naszej zieleni. Chociaż z drugiej strony można to obejść. Ja do mojego ogrodu podchodziłem z nastawieniem - żadnych owocowych. W końcu okazuje się, że jest ich od licha. Ale to nie jabłonie czy wiśnie, ale jagody kamczackie, borówki amerykańskie, świdośliwy, jakiś dereń kousa.   Smiley

W miastach nie dzieje się nic ciekawego. W zasadzie ciekawsze założenia ograniczają się do nowoczesnych osiedli dla zamożnych (przynajmniej tu w Warszawie). Parki są zostawione same sobie. Drezwa alejowe sadzone są punktowo (ostatnio ucieszyło mnie parę glediczii, które pojawiły się przy al. Niepodległości), nie ma gospodarki nimi na masową skalę (nie licząc wypożyczania "donicowców" na Nowy Świat).
Zapisane
Maria Z
Senior
***

Karma: +0/-0
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 24

Uwielbiam to forum!


WWW
« : 10.05.2004, 22:18:16 »

Mam pytanko które nasuneło mi sie po przeczytaniu kilku tematów. Co sądziecie o charakterze nasadzeń roślin w Polsce i to nie tylko w ogórdkach przydomowych ale i przy miejscach publiczych  i zieleni miejskiej(parki i skwery np.)?. Czyżby rzeczywiscie było tak :nasze szare ogrody. uważam ze w tym temacie zaczeło się dużo zmieniać, niestety nadal jest za duża mnogość roslin iglastych,  lecz z upływem czasu dużym zainteresowaniem zaczeły cieszyć się rośliny liściaste, jak krzewy np. tawuły, derenie, szczepione drzewka, do tego w szkółkach jest spora ilość roślin rodzimego pochodzenia i to sie chwali. rośliny lisciaste pięknie, jednak zdaję sobie sprawę ze wiele gatunków ma krótki okres kwitnienia i przez to jest niedostrzegalna dla potencjalnego klienta. Niedoceniane sa drzewka owocowe natomiast, które przecież w przydomowym ogrodzie pięknie wyglądają i nadaja charakter miejscu. Co do roslinności w miastach, chodzi mi o miejsca intensywnie użytkowane publicznie,np. krzewów i drzew alejowych sprawa jest o wiele trudniejsza, ponieważ miasto wytwarza niesprzyjający klimat do rozwoju roślin i jest grupa gatunków która nadaje się do tego typu warunków. Napiszcie co sądzicie o tym. Cheesy
Zapisane
Strony: [1] Do góry Drukuj 
Forum ogrodnicze Ogrodnik.info  |  Ogrody i tereny zieleni  |  Ogrody  |  Wątek: Ogrody w Polsce, co o nich sądzicie? « poprzedni następny »
Skocz do:  
Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC
Sitra Designed by Mystica
Updated by Runic Warrior