Nigdy nie jadłem skorzonery i raczej nie widziałem jej nigdzie na tagrowiskach. Ale nie miałbym nic przeciw żeby kiedyś spróbować.

Ja z mało znanych warzyw mogę zaproponować szalotkę.
Uprawiam ją od kilku lat i nie mam z nią żadnych problemów.
Uprawa praktycznie nie różni sie od uprawy zwykłej cebuli z dymki.
Z jednej cebulki posadzonej nie wyrasta jedna duża cebula lecz kilka do kilkunastu małych cebulek.
Jednak smak jest nieco inny. Moze troche bardziej ostry ale i bardziej aromatyczny.
