Dysponuję mateiałami na temat rozmnażania różaneczników przez sadzonki, ale sam jakoś nie mam odwagi tego sposobu zastosować.
Ja stosuję rozmnażanie poprzez nasiona, to w moim przypadku przynosi lepsze efekty. Jeżeli chodzi o rozmnażanie poprzez sadzonki, to najlepszym terminem jest październik-grudzień i dodatkowo wysoka 25C temperatura i oczywiście ukorzeniacz.
Sadzonka musi pochodzić ze szczytu pędu i mieć pąk wegetatywny.
Temperatura dotyczy głównie podłoża, czytałem o metodzie rozmnażania zimą na podgrzewanym podłożu i też były sukcesy.
No i dodatkowo opryski, bo przy wysokiej temperaturze o grzyby nie trudno

Zygi