Przedwszystkim witam wszystkich z tego forum:)
Mój problem może się wydawać śmieszny ale co tam. Mam dwi donice w których choduje babkę lekarską i mlecz (dla żółwi). Wszystko byłoby ok gdyby nie to że jakiś tydzien temu mlecz zaczął usychać. Najpierw pojawiły się takie czarne kropki, następnie szare plamki potem liście zrobiły się brązowe i się zwineły. Cały czas rosną małe listki ale po 2-3 dniach dzieje się z nimi to samo. Przy czym babka rozwija się doskonale.
Donice stoją na parapecie południowego okna. Pos oknem jest grzejnik. Podlewam obficie raz na 4-5 dni i codziennie 2 razy zraszam.
Co poradzić na więdnięcie mleczu?

??