Widziałam program w tv na temat rozmnażania hortensji i zrobilam wszystko wg ich wskazówek. Przyjęly się:).
Ścina się latem - czerwiec , lipiec - młode tegoroczne pędy z liśćmi. Tak żeby byly ze 3 -4 węzły. Zostawiamy tylko górne pączkujące liście i połowę tych z drugiego węzła od gory. Proszę się nie bać tylko poprostu odciąc polowę liścia , bo są zbyt duże . Resztę liści usunąć. Gałązkę w ukorzeniacz i do doniczki z ziemią

, dobrze jest okryć jakims woreczkiem foliowym by lepiej utrzymac wilgoć. Jak wypuszczą nowe listki w węzłach znaczy , że się przyjęły. Ale coś słyszałam, ze nie powinno ich się wysadzać do gruntu tego samego roku, ja to zrobilam wiec nie wiem co zastanę wiosną jak je odkryję . Pozdrawiam i życzę powodzienia Aga